PO CO?
Bardziej wnikliwi gitarzyści lubiący analizować detale, dawno dostrzegli potrzebę optymalizacji naprężeń poszczególnych strun. Z niewiadomych przyczyn mainstreamowi producenci nie oferują w swoich setach nic, co miałoby większy sens – naprężenia są na ogół mocno przypadkowe; są ostatnim czynnikiem uwzględnianym w procesie produkcji strun. Pierwszym zaś jest grubość. Przez lata to właśnie „grubość” zakotwiczyła się w umysłach gitarzystów i to właśnie według tego kryterium większość z nas zawsze dobierała struny. *Bardzo* niewielu producentów poszło dalej – udostępniło tabele naprężeń – by można było wiedzieć zawczasu, czego się spodziewać. „Grubość” zadomowiła się na tyle dobrze, że mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że te same rozmiary u innych producentów mogą mieć zupełnie inne naprężenia, za czym idą inne odczucia manualne. Być może podświadomie wybiera się te struny danego producenta, które wydają się najwygodniejsze, nie analizując zbytnio szczegółów. Jednak praktycznie żadna z dostępnych na rynku opcji nie oferuje maksymalnej wygody (częstokroć nawet nie próbuje). FM Strings powstało po to, by zmienić tę sytuację.
DLACZEGO?
Pomysł optymalizacji naprężeń strun nie jest nowy, a my nie jesteśmy pierwsi – rzecz oczywista. Jednak mimo tego, na rynku nadal królują sety o praktycznie przypadkowych naprężeniach, spychając przemyślane rozwiązania na margines. FM Strings w odróżnieniu od niszowych producentów, ma za zadanie zaatakować masowy rynek; dokonać masowego nawrócenia. Nie tylko dzięki nowince technicznej – „doskonałemu naprężeniu” – ale również dlatego, że FM Strings to po prostu świetnie brzmiące, wygodne struny.
JAK?
Wbrew pozorom gitara to nie tylko matematyka. Nie wystarczy zapoznać się z tabelą naprężeń i „w ciemno” wybrać odpowiednie struny. Niestety subiektywnie naciąg nie jest odczuwalny tak samo na wszystkich strunach. Nie można zapominać o grubości, która też przekłada się na „feel” (zwłaszcza w wypadku strun w owijce). Dobranie odpowiedniego setu to nie lada wyzwanie – zwłaszcza, że struna oprócz odpowiedniego naciągu musi posiadać też odpowiednią masę, powierzchnię, skład chemiczny, etc. Zmiennych jest bardzo wiele. Punktem wyjścia dla setów FM Strings jest naprężenie, jednak w procesie doboru staramy się uwzględniać wszystkie istotne czynniki przesiane przez filtr subiektywnych odczuć „grupy kontrolnej gitarzystów”*. Staramy się osiągnąć możliwie jak najkorzystniejszy kompromis pomiędzy wszystkimi wymienionymi czynnikami.
Oczywistą rzeczą jest to, że wygoda to nie wszystko – liczy się również brzmienie. To zapewnione jest dzięki wykonaniu strun w USA, w fabryce jednej z najbardziej cenionych firm. Nie jesteśmy w stanie przeskoczyć dekad doświadczenia w ciągu paru miesięcy, jednak dzięki współpracy z „tajemniczym producentem” jesteśmy w stanie wykorzystać ich wieloletnie doświadczenie w 200%!
REZULTATY?
Wygodne struny, które nie przeszkadzają w graniu; o których nie trzeba myśleć, nad którymi nie trzeba zastanawiać. Krócej - wygodne struny o doskonałym brzmieniu.
CO DALEJ?
Nasza „misja” w żadnym wypadku nie jest jeszcze skończona. Poszukiwania trwają nadal. Celem jest skompletowanie setów idealnych, bez kompromisów, będących w stanie zadowolić każde gusta i guściki. Tymczasem zapraszamy do spróbowania strun najbliższych ideału – FM Perfect Tension Strings Series I.
Bardziej wnikliwi gitarzyści lubiący analizować detale, dawno dostrzegli potrzebę optymalizacji naprężeń poszczególnych strun. Z niewiadomych przyczyn mainstreamowi producenci nie oferują w swoich setach nic, co miałoby większy sens – naprężenia są na ogół mocno przypadkowe; są ostatnim czynnikiem uwzględnianym w procesie produkcji strun. Pierwszym zaś jest grubość. Przez lata to właśnie „grubość” zakotwiczyła się w umysłach gitarzystów i to właśnie według tego kryterium większość z nas zawsze dobierała struny. *Bardzo* niewielu producentów poszło dalej – udostępniło tabele naprężeń – by można było wiedzieć zawczasu, czego się spodziewać. „Grubość” zadomowiła się na tyle dobrze, że mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że te same rozmiary u innych producentów mogą mieć zupełnie inne naprężenia, za czym idą inne odczucia manualne. Być może podświadomie wybiera się te struny danego producenta, które wydają się najwygodniejsze, nie analizując zbytnio szczegółów. Jednak praktycznie żadna z dostępnych na rynku opcji nie oferuje maksymalnej wygody (częstokroć nawet nie próbuje). FM Strings powstało po to, by zmienić tę sytuację.
DLACZEGO?
Pomysł optymalizacji naprężeń strun nie jest nowy, a my nie jesteśmy pierwsi – rzecz oczywista. Jednak mimo tego, na rynku nadal królują sety o praktycznie przypadkowych naprężeniach, spychając przemyślane rozwiązania na margines. FM Strings w odróżnieniu od niszowych producentów, ma za zadanie zaatakować masowy rynek; dokonać masowego nawrócenia. Nie tylko dzięki nowince technicznej – „doskonałemu naprężeniu” – ale również dlatego, że FM Strings to po prostu świetnie brzmiące, wygodne struny.
JAK?
Wbrew pozorom gitara to nie tylko matematyka. Nie wystarczy zapoznać się z tabelą naprężeń i „w ciemno” wybrać odpowiednie struny. Niestety subiektywnie naciąg nie jest odczuwalny tak samo na wszystkich strunach. Nie można zapominać o grubości, która też przekłada się na „feel” (zwłaszcza w wypadku strun w owijce). Dobranie odpowiedniego setu to nie lada wyzwanie – zwłaszcza, że struna oprócz odpowiedniego naciągu musi posiadać też odpowiednią masę, powierzchnię, skład chemiczny, etc. Zmiennych jest bardzo wiele. Punktem wyjścia dla setów FM Strings jest naprężenie, jednak w procesie doboru staramy się uwzględniać wszystkie istotne czynniki przesiane przez filtr subiektywnych odczuć „grupy kontrolnej gitarzystów”*. Staramy się osiągnąć możliwie jak najkorzystniejszy kompromis pomiędzy wszystkimi wymienionymi czynnikami.
Oczywistą rzeczą jest to, że wygoda to nie wszystko – liczy się również brzmienie. To zapewnione jest dzięki wykonaniu strun w USA, w fabryce jednej z najbardziej cenionych firm. Nie jesteśmy w stanie przeskoczyć dekad doświadczenia w ciągu paru miesięcy, jednak dzięki współpracy z „tajemniczym producentem” jesteśmy w stanie wykorzystać ich wieloletnie doświadczenie w 200%!
REZULTATY?
Wygodne struny, które nie przeszkadzają w graniu; o których nie trzeba myśleć, nad którymi nie trzeba zastanawiać. Krócej - wygodne struny o doskonałym brzmieniu.
CO DALEJ?
Nasza „misja” w żadnym wypadku nie jest jeszcze skończona. Poszukiwania trwają nadal. Celem jest skompletowanie setów idealnych, bez kompromisów, będących w stanie zadowolić każde gusta i guściki. Tymczasem zapraszamy do spróbowania strun najbliższych ideału – FM Perfect Tension Strings Series I.

